CenterGame.pl

Wywiad: Diablo 4, w które zagramy będzie bardzo krwawe i sadystyczne

Deweloperzy obiecali powrót do korzeni. Diablo 4 będzie bardzo krwawe i sadystyczne. Czyżby firma zmieniała kierunek w związku z obostrzeniami w Chinach?

GamesRadar miało okazję porozmawiać z Tiffany Wat [producentem gry, przyp red.] i Allenem Adhamem, ostatnim pozostałym w firmie założycielem Blizzard Entertainment. Podczas rozmowy z redakcją Tiffany i Allen opowiedzieli o silniku gry oraz o efektach jakie będziemy mogli w niej zobaczyć.

W trakcie wywiadu deweloperzy zdradzili, że pamiętają o graczach Diablo III, którzy uwielbiają rozlatujące się zwłoki. W Diablo 4 zobaczymy jeszcze więcej sadystycznych sposobów na rozprawienie się z hordami przeciwników.

Podczas wywiadu deweloperzy podali kilka przykładów. Jednym z nich jest spalanie przeciwników. Gra ma dostarczyć graczom efektu rzeczywistego spalania tkanki przeciwnika i oddzielaniu go od reszty ciała. Jeśli zaś postanowimy zamrozić przeciwnika i zadamy ostateczne uderzenie ten rozbije się na tysiące krwawych zmrożonych kawałków. Jeśli naszym bohaterem dokonamy dekapitacji głowy, ta głowa upadnie obok lub poleci w zależności od uderzenia bohatera.

W wywiadzie wspomniano również o gotowym systemie pogodowym i systemie dnia i nocy. Gracze poczują w końcu jak zmienia się świat i oświetlenie w zależności od tego czy świeci słońce czy pada deszcze. Poczują w końcu tą prawdziwą grozę, która ma towarzyszyć tego typu grze.