CenterGame.pl

Liga Overwatch żartuje z popularnego streamera

Podczas oficjalnego streamu z meczu Philadelphia Fusion z Atlanta Reign casterzy postanowili zażartować z jednego z graczy.

Philip Graham znany jako Chipsa już od początku swojej kariery w OWL był osobą kontrowersyjną. Został zatrudniony do roli specjalisty od grania Pięścią Zagłady dla drużyny Philadelphia Fusion. Wiele osób punktowało fakt, że Chipsa nigdy nie grał w Contenders i jego angaż może być próbą ugrania czegoś na popularności streamera. Okazało się również, że jego brat Christopher „ChrisTFer” Graham jest obecnie jednym z trenerów Filadelfii. Szybko pojawiły się oskarżenia o nepotyzm, zwłaszcza, że w Fusion Chipsa był już 11 graczem, a role DPSów były już obsadzone przez takich graczy jak Carpe, EQO czy Ivy.

Po wielu miesiącach Ligii okazało się, że Chipsa nadal czeka na swój pierwszy mecz. Pomimo faktu, że część drużyn grała z Doomfistem w składzie, Philip ciągle grzał ławę. Czat bardzo często domagał się jego uczestnictwa, chociaż ciężko powiedzieć ilu ludzi chciało go zobaczyć, a ilu po prostu traktowało całą sprawę jako mema. Po dzisiejszym meczu casterzy postanowili spojrzeć na statystyki Chipsy jako gracza:

Nie trzeba dodawać, że czat dosłownie wybuchł. Gdyby OWL nadal było transmitowane na twitchu emotki kekw przesłoniłyby wszystko na dobrych kilka minut. Ciekaw jestem jak do całej tej sprawy odniesie się sam streamer/progracz i jak długo jeszcze będzie w stanie znosić tego typu docinki.
Link do wersji yt: https://www.youtube.com/watch?v=suQ1JASJvQE&t=0s